Orzechy brazylijskie – skarb z Ameryki Południowej

Orzechy brazylijskie, zwane również orzechami pará, pochodzą z Ameryki Południowej. Rosną na najwyższym drzewie tamtego rejonu – orzesznicy brazylijskiej. Ze względu na szereg pozytywnych właściwości są cennym składnikiem, który warto włączyć do swojej diety.

Wartości odżywcze orzechów brazylijskich

Jak wszystkie orzechy, także brazylijskie, są bardzo kaloryczne. 100g zawiera bowiem 659 kcal, z czego około 90% pochodzi z tłuszczu. Są to jednak dobre i zdrowe tłuszcze. Dodatkowo orzechy brazylijskie są bogatym źródłem selenu, magnezu, potasu, wapnia czy witaminy E i innych pierwiastków i minerałów.

Skarbnica selenu

Orzechy brazylijskie to jedno z najbogatszych na świecie źródeł selenu (103 μg w 100g orzechów). Selen ma niezwykle korzystne oddziaływanie na nasz organizm

– podnosi odporność,

– reguluje pracę tarczycy,

– poprawia jakość nasienia,

– obniża ryzyko powstawania nowotworów.

Orzechy brazylijskie, dlaczego takie dobre?

– wspomagają serce i układ krwionośny

Wykazano, że regularne spożywanie zaledwie 20g  orzechów brazylijskich poprawia profil lipidowy poprzez obniżenie poziomu cholesterolu LDL („zły cholesterol”) i podniesienie poziomu HDL („dobry cholesterol”) co jest korzystne dla serca i układu krwionośnego.

– wspomagają mózg

Orzechy pará są jednym z najbogatszych źródeł kwasów tłuszczowych wielonienasyconych – omega-3 oraz omega-6. Bogatsze w te tłuszcze są jedynie orzechy włoskie. Tłuszcze wielonienasycone są szczególnie cenne dla naszego mózgu, wspomagają także oczy, serce i układ krążenia.

– wspomagają metabolizm

Jak już wspomniano orzechy brazylijskie są kaloryczne. Jednak naukowcy wykazali, że zawarte w nich tłuszcze mogą sprzyjać spalaniu tkanki tłuszczowej w naszym organizmie. Mimo tej cennej własności należy jednak zachować umiar w ich spożywaniu.

Orzechy brazylijskie zastosowanie

Orzechy te mają ciekawy, przyjemny smak. Bez problemu można jeść je solo. Stanowią również świetny dodatek do sałatek. Podobnie jak orzechy włoskie nadają się do ciast etc. Można z nich wytwarzać masło, które świetnie smakuje z chlebem. Poza zastosowaniami kuchennymi orzechy brazylijskie mają swoje miejsce również w kosmetyce. Ze względu na zawartość kwasów tłuszczowych i witaminy E olej z nich świetnie pielęgnuje skórę. Nadaje się szczególnie do skóry starzejącej się czy wrażliwej. Poprawia koloryt skóry. Nawilża i odżywia. Nadaje się także do regeneracji włosów i paznokci.

Na co uważać jedząc orzechy brazylijskie?

Jak wszystkie orzechy, także brazylijskie, należy kupować w sprawdzonym źródle, pozwoli to zminimalizować ryzyko, że będą one skażone pleśnią. Problemem przy ich spożywaniu może być alergia. Zazwyczaj objawia się ona zmianami skórnymi, katarem lub problemami jelitowymi (bóle brzucha, wymioty, mdłości). Warto również nadmienić, że orzechy te mają zdolność kumulowania baru i radu. Na szczęście nie ma jednak ryzyka, że spożywając je w normalnych ilościach zaszkodzimy sobie w jakikolwiek sposób.

 

Orzechy makadamia w naszej kuchni

Skąd pochodzą orzechy makadamia?

Orzechy makadamia są wciąż mniej znane w Polsce, niż orzeszki ziemne, pistacje, nerkowce czy orzechy brazylijskie. Dorównują im jednak pod względem wartości kulinarnej, a także zdrowotnej. Makadamia to rodzaj drzew, który występuje dziko w Australii oraz na wyspach Oceanii i Indonezji. Gatunkiem uprawianym jest przede wszystkim Macadamia integrifolia, istnieje jednak aż 12 gatunków uprawnych, o nieco odmiennych właściwościach smakowych i odżywczych. Te egzotyczne orzechy od milionów lat stanowią składnik kuchni australijskich Aborygenów. Już od XIX wieku uprawia się je także w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza na Hawajach i w Kalifornii. Większość uprawianych współcześnie orzechów pochodzi z Australii (roczna produkcja – 30 tysięcy ton), Hawajów (23 tysiące ton) i RPA (12 tysięcy ton). W środowisku naturalnym żywią się nimi papugi kakadu, które jako jedne z nielicznych zwierząt są w stanie przebić ich twardą skorupkę.

Orzechy makadamia w sztuce kulinarnej

Większość dostępnych w handlu orzechów makadamia jest już uprażona. Kupić można także orzechy świeże, zazwyczaj w skorupkach (skorupki są bardzo twarde, konieczny będzie dziadek do orzechów). Świeżość orzechów rozpoznaje się po jasnej „migdałowej” barwie i zwartej konsystencji. Doskonale spełniają się one jako słona przekąska, zastępując niezdrowe (zawierające tłuszcze nasycone) orzeszki ziemne.

Prócz samych orzechów, używa się także oleju z orzechów makadamia. Jego właściwości są zbliżone do oliwy z oliwek i olejów wytwarzanych z innych orzechów. Jest to więc przede wszystkim olej sałatkowy, słabo nadający się do smażenia. Co ciekawe, jego kompozycja tłuszczowa jest bardzo zbliżona do kompozycji tłuszczowej oliwy z oliwek. Smak jest jednak odmienny (nieco słodkawy, pozbawiony typowej dla oliwy goryczki), a barwa jasna, niemal biała.

Posiekane orzechy makadamia są ciekawym dodatkiem do dań mięsnych, ryb i owoców morza. Można je także prażyć – uprażone wzbogacają smak wielu sałatek. W większości przepisów orzechami makadamia można zastąpić migdały, którym dorównują delikatnością i kremowym kolorem. Posiekanymi orzeszkami możemy dekorować więc słodkie wypieki i desery. Nadają się one także jako zastępnik innych rodzajów orzechów. Cena orzechów makadamia nie jest wyższa niż cena migdałów, mają one jednak ciekawe walory smakowe i większe niż w przypadku migdałów wartości odżywcze.

Wartości odżywcze

Jak wszystkie orzechy, orzechy makadamia są wysoko kaloryczne, ze względu na znaczną zawartość tłuszczów. 100 gramów orzechów to aż 740 kalorii. Tłuszcze zawarte w orzechach są jednak wysokowartościowe (nienasycone), a dużą kaloryczność rekompensuje wysoka wartość odżywcza. 100 gramów orzechów makadamia pokrywa aż 104% dziennego zapotrzebowania na witaminę B1 i 21% zapotrzebowania na witaminę B2. Orzechy te zawierają też wiele naturalnych antyoksydantów oraz ważnych dla zdrowia składników mineralnych, pokrywając w dużej mierze dzienne zapotrzebowanie na magnez (37%), żelazo (28%), mangan (aż 195%) i fosfor (7%). W porównaniu z innymi orzechami zawierają one jednak niewiele białka. Należy zwrócić uwagę, że orzechy te są silnie toksyczne dla psów. Ich spożycie prowadzi do paraliżu, a często nawet zgonu zwierzęcia.